Friday, July 20, 2007

La Work


Jesteśmy od zeszłego piątku w Cornwall, a pracujemy od soboty. Na początek po 4-5 godzin dziennie o od poludnia wolne. Ale w ten piątek się zaczyna tak zwany HIGH SEASON czyli Poczatek Zapiepszu i dwunastogodzinnych maratonow w pracy. Ale będzie dobrze. W koncu już doświadczone z nas kobitki i sobie poradzimy jak zawsze:)
A jeżeli chodzi o zakwaterowanie to mieszkamy w static caravan, 3 pokoje, kuchnia, lazienka, kablowka, net wiec nam jest calkiem wygodnie. Na razie mamy neta tylko na 1 kompie i niestety nie na moim ponieważ mój to już stary grat i nie ma wireless-a. Ale szefo (znany jako Pete Almighty) obiecal ze coś zarazdzi, ale tak mowi od 5ciu dni i wynikow brak. Ale może? W kazdym bądź razie jestem dobrej mysli bo codziennie go molestuje swoimi pyatniami typu: „Sorry for the interruption but when will You be able to stretch a net wire?”. Każdy normalny by się wkurwil i by zadzialal i tylko na to licze.
W najblizszym czasie (czyli jak będzie ten net) to zrobie web-albums i poogladacie nasze widoczki i twarzyczki.
Pozdrawiam bardzo serdecznie i zycze milego zbierania wspomnien tego lata.

2 comments:

Anonymous said...
This comment has been removed by a blog administrator.
Azile said...
This comment has been removed by the author.